W gorące niedzielne popołudnie zespół Arkonii udał się do Stargardu by zmierzyć się z Błękitnymi w ramach 10 kolejki spotkań wojewódzkiej ligi juniorów młodszych. Po dość bezbarwnym spotkaniu mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Blisko 30 stopniowa temperatura i fakt rozgrywania meczu na boisku ze sztuczną nawierzchnią nie były zwiastunami pięknego pojedynku o szaleńczym tempie. Te słowa odnalazły odzwierciedlenie w wydarzeniach boiskowych. Pomimo tego, iż podopieczni trenera Michalczyszyna prowadzili grę i wykazywali się większą kulturą w konstruowaniu akcji nic z tego nie wynikało. Akcje prowadzone w zbyt wolnym jednostajnym tempie, bez elementu przyspieszenia powodowały, iż gospodarze umiejętnie bronili dostępu do własnej bramki. Dodatkowym utrudnieniem było to, iż Stargardzianie nastawili się w tym spotkaniu na obronę większą ilością zawodników i kontratak. Kilka szybkich wypadów gospodarzy zakończyło się stałymi fragmentami gry które stanowiły bardzo duże zagrożenie pod bramką Makucha. Blisko dwumetrowy zawodnik w drużynie Błękitnych przy rzutach rożnych i wolnych dochodził do sytuacji i po jego strzałach głową arkończycy mieli sporo szczęścia.
Arkonia w tym spotkaniu oddała 9 strzałów z czego tylko 3 były celne. Taka statystyka nakazuje traktować zdobyty punkt jako cenny choć niedosyt po spotkaniu pozostał. Wszyscy liczymy, że w najbliższym spotkaniu z Gwardią arkończycy wykażą się większą inwencją i sytuacji do zdobycia gola będzie znacznie więcej.
Błękitni Stargard - Arkonia Szczecin 0:0
Makuch – Łaszkiewicz, Stefaniak, Oleniec, Górski. (
65’ Stawniczy) – Kraśniewicz, Leszczyński (
70’ Pańczyszyn), Wasilewski J. (
45 Paleń) - Wiraszka (
54’ Dobberstein) , Moutinho (
76’ Węgielnik) - Stawicki (
57’ Jaworski)