Podział punktów

Dodano: 28/08/2017    Komentarzy:

Podział punktów

Niestety w drugiej kolejce Arkończykom nie udało się pokonać beniaminka z Brojc, który pokazał się z dobrej strony. Mecz mógł się zakończyć zwycięstwem jednych jak i drugich jednak w ostatecznym rozrachunku nastąpił podział punktów.

W pierwszej odsłonie mecz toczył się głównie w środkowej części i oba zespoły nie dochodziły do klarownych sytuacji strzeleckich. Jednak to w tej części spotkania został ustalony wynik końcowy. W 32 minucie spotkania idealnie oderwał się od obrońców Filip Kosakowski, który obsłużony idealnie przez Artura Paszkiewicza w sytuacji sam na sam z bramkarzem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Goście zaraz po stracie bramki w odstępie dwóch minut mieli dwie idealne sytuacje do wyrównania, jednak za każdym razem Klichowski był na posterunku. Gdy oba zespoły szykowały się na przerwę niegroźna sytuacja została zamieniona na bramkę wyrównującą. Obrońca Arkoni przegrał pojedynek główkowy i piłka spadła idealnie nabiegającemu zawodnikowi beniaminka, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem okazał się lepszy.

Po przerwie Arkonia była zespołem przeważającym i miała kilka dogodnych sytuacji, chodź trzeba dodać, że drużyna przyjezdnych potrafiła groźnie kontrować. Decydującym momentem mogły okazać się końcowe minuty spotkania, gdzie Krzysztof Kujawa w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie potrafił umieścić piłki w siatce. Natomiast prowadzący zawody sędzia spotkania nie wiedzieć dlaczego, nie zdecydował się wskazać punktu jedenastki po faulu na naszym kapitanie. W pojedynku tym zespół nasz mocno ucierpiał, trzech zawodników kontuzjowanych musiało opuścić boisko w tym Michał Bachmatiuk, który wylądował w szpitalu. Wszystkim życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Arkonia Szczecin - Wicher Brojce 1:1 (1:1)

Grzegorz Klichowski - Mateusz Stasiak, Mateusz Bogdaniec ( 61' Przemysław Gracz), Artur Paszkiewicz, Szymon Kochański, Adam Walles, Dawid Langner ( 71' Tomasz Łaszkiewicz ), Mateusz Król, Michał Bachmatiuk ( 29' Kacper Kleszczyński), Seweryn Wrzesień ( 46' Krzysztof Kujawa), Filip Kosakowski 32'

 

Komentarze