Pożegnanie ze łzami

Dodano: 27/06/2017    Komentarzy:

Pożegnanie ze łzami

Wczorajsze spotkanie derbowe pomiędzy Arkonią a Stalą było ostatnim w tym sezonie rozgrywek wojewódzkiej ligi juniorów młodszych. Mecz ten był również pożegnaniem trenera Michalczyszyna z zawodnikami z rocznika 2000, którzy od przyszłego sezonu będą reprezentowali nasz klub w kategorii juniora starszego.

Chłopcy stanęli na wysokości zadania. W pięknym stylu wygrali mecz pokazując, że 4 lata współpracy nie były czasem straconym. Arkonia tradycyjnie jak to w tym sezonie bywało traci na początku bramkę po stałym fragmencie gry. 5 minuta 0:1. Po tym ciosie gospodarze długo nie mogli się otrząsnąć co skrzętnie starali się wykorzystywać Stalowcy. Przewaga w środku boiska jaką wypracowali sobie przyjezdni nie wynikała z dobrej gry, a z dużej ilości błędów własnych podopiecznych trenera Michalczyszyna. Derby nie byłby derbami, a Arkonia Arkonią, gdyby przeszła nad takim scenariuszem boiskowych wydarzeń obojętnie. Przejęcie inicjatywy przez arkończyków skutkowało tym, że mogliśmy oglądać strzały z dystansu oraz wiele dośrodkowań. Bramkę wyrównującą zdobywamy po idealnej wrzutce Kuby Wiraszki do Kamila Żaka, który w ekwilibrystyczny sposób strzałem nożycami umieszcza piłkę w siatce. Arkonia idzie za ciosem. Bartek Stawicki decyduje się na akcję solową, po ograniu dwóch obrońców oddaje strzał z około 16 metrów. Piłka ląduje na poprzeczce a największą przytomnością przy dobitce wykazuje się niezawodny Kuba Wiraszka, wyprowadzając uderzeniem z woleja Arkonię na prowadzenie. 

Początek drugiej odsłony to kolejny cios wyprowadzony przez gospodarzy. W 45 minucie koronkową akcję Paleń – Moutinho w nieprzepisowy sposób przerywa jeden z defensorów Stali, a że było to w polu karnym sędzia odgwizduje jedenastkę. Pewnym egzekutorem karnego okazuje się najlepszy strzelec mijającego sezonu Bartosz Stawicki.  Od tego momentu podopieczni trenera Michalczyszyna w pełni kontrolują przebieg meczu. Wprowadzone zmiany wnoszą sporo jakości i ożywienia do gry jednak kolejne bramki już nie padają. 

Po meczu nie brakowało chwil wzruszenia i słów podziękowania za piękne i owocne 4 lata współpracy. 

Arkonia Szczecin – Stal Szczecin 3:1 (2:1)

Andrzejewski – Żak36', Łaszkiewicz, Górski, Oleniec (72’ Stawniczy) – Kraśniewicz, Leszczyński (73’ Dobberstein), Paleń (60’ Stefaniak) – Moutinho (68’ Jaworski), Wiraszka 39', Stawicki45' (65’ Wasilewski)

Komentarze